Archive for December, 2000

Akcyza podniesie ceny

Saturday, December 30th, 2000

Od 1 stycznia 2001 roku Rafineria Gdańska SA podnosi hurtowe ceny benzyny o 80 zł za tonę i oleju napędowego o 60 zł za tonę. Odpowiednio o 70 i 50 zł ceny podniesie Polski Koncern naftowy Orlen.

Powodem podwyżki jest zmiana stawek podatku akcyzowego, które zmieniają się wraz z Nowym Rokiem.
Akcyza na paliwa wzrośnie od stycznia na benzyny bezołowiowe z obecnych 1257 zł za 1000 litrów do 1346 zł, czyli o około 9 gr za litr.

Akcyza na olej napędowy z zawartością siarki do 0,005 proc. wzrośnie w styczniu z obecnych 850 zł za 1000 litrów do 902 zł, czyli ponad 5 gr za litr.

Wzrost cen hurtowych w RG może przełożyć się na podwyżkę w detalu: benzyny o około 8 gr za litr, a oleju napędowego o około 6 gr za litr.

Jednak termin i wysokość zmian cen detalicznych paliw na stacjach jest wynikiem niezależnych decyzji ich właścicieli.
Nieco mniej podrożeją paliwa z PKN Orlen.
- PKN postanowił nie przenosić całej podwyżki akcyzy w cenę paliw, uwzględniając obecną sytuację rynkową – stwierdził Ireneusz Wypych z biura prasowego Orlenu.

Od trzech tygodni ceny ropy utrzymują się na najniższym od niemal roku poziomie. W ciągu czterech tygodni baryłka ropy (159 l) staniała z ok. 35 dolarów do 24 USD.
Kolejna podwyżka akcyzy planowana jest na czerwiec.

Autor artykułu: (JKL)

Trąbki znad Motławy

Saturday, December 30th, 2000

Własny hejnał oraz trębacza miejskiego ma mieć latem 2001 roku Gdańsk.

Miasto nie ma swojego sygnału ani hejnalisty, choć od trzech lat organizuje Ogólnopolski Festiwal Trębaczy Wieżowych. Przedsięwzięcie, które ma wyłonić melodię i muzykę, realizowane jest przez stowarzyszenie Plenipotentów J. Tadeusza. Składać się będzie z czterech konkursów:
na hejnał Gdańska,
na gdańskiego hejnalistę
na strój dla trębacza
na słowną ilustrację, czyli tekst hejnału.

Zwycięzca drugiego z konkursów weźmie udział w IV Ogólnopolskim Festiwalu Trębaczy Wieżowych, który odbędzie się 28 lipca 2001 roku. Ubrany będzie w strój wyłoniony na drodze konkursu i zagra utwór wybrany w ten sam sposób.
Organizatorzy stawiają na zawodowców. Podkreślają, że w części muzycznej będą mogli brać udział tylko profesjonalni muzycy lub studenci Akademii Muzycznej. Uczestnicy mogą jednakże pochodzić z całej Polski. O dokładnych terminach i adresach zgłaszania prac konkursowych będziemy na bieżąco informować naszych Czytelników.

Autor artykułu: (iwo)

Ruszają katamarany

Saturday, December 30th, 2000

Sześć wielkich katamaranów, dwukadłubowych superjachtów, wystartuje dzisiaj o godzinie 14 z redy portu w Barcelonie do wokółziemskich regat non stop The Race 2000.

W oceanicznym wyścigu będzie uczestniczył polski jacht “Warta Polpharma” z ośmioosobową załogą dowodzoną przez kpt. Romana Paszke. (more…)

Nowe ceny biletów MZK od 1 stycznia

Thursday, December 28th, 2000

Nowe ceny biletów autobusowych wprowadza od 1 stycznia 2001 roku MZK. Uchwałę w tej sprawie podjęła na listopadowej sesji Rada Miasta.

Bilet normalny kosztować ma 1,60 zł, karnet 6-przejazdowy 9 zł, a tzw. sieciówka w granicach m. Słupska 60 zł. Ci, którzy mają zapas biletów o nominale 1,40 zł, mogą dokupić bilety uzupełniające w cenie 0,20 i 0,10 zł. Są one do nabycia na dworcu PKP oraz w kasie MZK przy ul. Poznańskiego 1 A w Kobylnicy. Bilet miesięczny na 1 linię, ważny od poniedziałku do soboty bez świąt i niedziel kosztować będzie 44 zł. Rada Miasta zniosła radnym przywilej bezpłatnego korzystania z komunikacji miejskiej. Wiele wątpliwości wzbudził przepis o prawie do bezpłatnych przejazdów dla osób, które ukończyły 70 rok życia. Nasi Czytelnicy pytają, czy prawo takie dotyczy rocznika, czy dokładnej daty urodzenia. MZK wyjaśnia: za darmo można jeździć począwszy od następnego dnia po 70. urodzinach.

Autor artykułu: (MS)

Zmiana dyrektora MOPR

Thursday, December 28th, 2000

Elżbieta Jacniacka zastąpi Jadwigę Pawłowską na stanowisku dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Poprzednia pani dyrektor 31 grudnia przechodzi na emeryturę.

Jadwiga Pawłowska zajmowała się opieką społeczną przez 27 lat z 40, jakie łącznie przepracowała. Przez 21 lat kierowała opieką w Słupsku.

- Myślę, że udało mi się przeprowadzić naszych podopiecznych przez meandry kolejnych zmian w polityce społecznej – mówi pani dyrektor. – A bywało trudno. Odchodzę ze świadomością, że tak jest dalej oraz że perspektywy również nie są różowe.
Przed następczynią Jadwigi Pawłowskiej już teraz stoją problemy roku przyszłego. Wiadomo np., że pieniędzy na świadczenia obligatoryjne, czyli zasiłki stałe, ZUS, kasy chorych itp. wystarczy tylko do sierpnia.

Autor artykułu: (MS)

Lębork. Młodzież Pogoni

Thursday, December 28th, 2000

Jesienne rozgrywki piłkarskie juniorzy Pogoni Broku Lębork spędzili w klasie wojewódzkiej, zajmując po 17 kolejkach wysokie 7 miejsce.

- To była udana jesień w naszym wykonaniu, jeżeli chodzi o grę. Przed rozpoczęciem sezonu trudno było przewidzieć, jakie miejsce zajmiemy na półmetku – stwierdził Małecki. – Byliśmy równorzędnym zespołem dla drużyn bardziej doświadczonych. Na początku rozgrywek było kilka pechowych remisów, ale potem każdy mecz pozwalał chłopcom nabrać doświadczenia i pewności siebie, które zaowocowało zwycięskimi spotkaniami.

Jesień Pogoń Brok zakończyła z dorobkiem 29 pkt, z czego 17 piłkarze zdobyli na własnym boisku. To dobra statystyka, świadcząca o tym, że drużyna umiała walczyć na każdym terenie.

Najwięcej bramek zdobyli: Włodyka -11, Kłos – 6, Mielniczuk – 4, Pietrzyk – 3, Hebel – 2. Spotkania, które należy szczególnie wyróżnić, to zwycięstwa nad znanymi na Wybrzeżu zespołami: Bałtykiem Gdynia 2:1, Polonią Gdańsk 1:0, Gryfem Wejherowo 4:0 (na wyjazdach), Startem Miastko 4:0 i FC Sopot 7:1 (u siebie).

Porażki z takimi klubami jak Lechia Gdańsk (0:1), Arka Gdynia (2:3) czy Gryf Słupsk (1:2) nie przynoszą ujmy, gdyż mecze były ciekawe, a przeciwnik zwyciężał po wielu trudach. Po okresie roztrenowania drużyna wznowiła zajęcia na sali gimnastycznej. Pierwszym sprawdzianem będzie udział w noworocznym halowym turnieju “Fosfory Cup 2000″, który odbędzie się w szczecińskim Nowym Porcie.

Autor artykułu: (nn)

Nowy rok w nowym miejscu

Wednesday, December 27th, 2000

Drugiego stycznia 2001 roku hala targowa zostanie zamknięta – poinformowała Jarosława Strugała, prezes spółki Kupcy Dominikańscy w Gdańsku.

Do niedzieli handlujący w hali powinni opuścić stoiska i przenieść się do punktów na placu zastępczym przy Podwalu Staromiejskim w Gdańsku. Przed świętami zakończyła się tam bowiem budowa 64 pawilonów, do których przeniosą się kupcy na czas remontu zabytkowej hali.

- Już teraz w podziemiach obiektu trwają prace przygotowawcze, które poprzedzają właściwe archeologiczne i konserwatorskie – dodaje Jarosława Strugała.
Mimo że kupcy już wczoraj mogli przeprowadzić się na targowisko zastępcze, wielu handlowało jeszcze w zabytkowej hali.

- Zostanę na starych śmieciach do soboty – mówi jedna z właścicielek stoiska w hali. – Liczę, że do sylwestra będzie jeszcze tutaj niezły ruch i uda się sprzedać trochę towaru.
W dniu zamknięcia obiektu (2 stycznia) rozpocznie się jego remont. W pierwszym etapie m.in. rozebrane zostaną stoiska, natomiast w podziemiach obiektu rozpoczną się właściwe prace archeologiczne. Przypomnijmy, że harmonogram prac przewiduje, iż rewitalizacja hali potrwa około piętnastu miesięcy. W efekcie w odnowionym zabytku powstanie 107 stoisk.

Autor artykułu: (sr)

Potrzebny dom, na jakiś czas…

Wednesday, December 27th, 2000

Kandydatów na rodziny zastępcze brakuje w Sopocie. Na tymczasowych opiekunów czeka kilkoro małych dzieci. Nikt nie chciał stworzyć im namiastki domu nawet na święta.

Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sopocie czują się bezradni. Rodziców zastępczych szukali poprzez radio, ulotki, a nawet przez kościoły. Bez skutku. Różnica między rodzinami zatępczymi a adopcyjnymi polega na tym, że te pierwsze, na częściowe pokrycie kosztów utrzymania dziecka, pobierają pieniądze (około 550 zł miesięcznie). Swoją opiekę sprawują czasowo (do roku). Są one też zobowiązane do zapewnienia nieletniemu kontaktów z rodzicami naturalnymi. (more…)

Chóralny hołd

Wednesday, December 27th, 2000

Mieli zaśpiewać w lipcu w Pasji według św. Mateusza. Ostatecznie wystąpili wczoraj w gdańskim kościele św. Jana w Magnificat Jana Sebastiana Bacha.

Chór Mieszczan Gdańskich, bo o nich mowa, swoim udziałem w wykonaniu Bachowskiego dzieła chciał uświetnić obchody Roku Bachowskiego. Występ chóru miał towarzyszyć nadaniu Bachowi przez Radę Miasta Gdańska tytułu Honorowego Organisty. Gdy gdańscy rajcy odrzucili cały projekt, jako nie dość poważny, przedsięwzięcie stanęło pod znakiem zapytania.
- Uparliśmy się, bo bardzo nam zależało, aby pomysł doprowadzić do końca – tłumaczy Monika Łajming z Nadbałtyckiego Centrum Kultury, jednego z organizatorów koncertu.

Chór mieszczan ograniczyć trzeba było o połowę, gdyż partia chóru w Magnificat okazała się zbyt trudna dla wielu śpiewaków amatorów.
- Idea włączenia gdańszczan w wykonanie Bachowskiego dzieła jest piękna, ale nie stosowaliśmy taryfy ulgowej, bo najważniejszy był efekt artystyczny – zapewnia Alina Kowalska-Pińczak, dyrektor zespołu Cappella Gedanensis, z którym wystąpił chór gdańszczan.
W wykonaniu Bachowskich kompozycji uczestniczyli także znakomici soliści: Bożena Harasimowicz-Haas, Magdalena Gruszczyńska, Ewa Marciniec, Maciej Gallas i Leszek Skrla.

Autor artykułu: (sza)

Usunąć scenę – rozmowa z matką Zbyszka "Janka Wiśniewskiego", który zginął w Grudniu 1970 r

Tuesday, December 26th, 2000

- Zapewne wielu ludzi zadaje sobie pytanie, dlaczego dopiero teraz, kilka lat po premierze "Psów", żądacie państwo usunięcia jednej ze scen z filmu "Psy", choć sami państwo przyznajecie, że widzieliście ten film znacznie wcześniej?

- Gdy zobaczyliśmy tę scenę po raz pierwszy zastanawiałam się z mężem oraz najbliższymi, co powinniśmy zrobić. Wszyscy mówili nam, iż nic nie wskóramy, że nasze starania będą daremne, że stracimy tylko czas i nerwy. Jednak stale towarzyszyła nam świadomość, że nie możemy tej sprawy tak zostawić. W końcu postanowiliśmy działać…

- Nie sądzi pani, że reżyser miał dobre intencje, że poprzez tę scenę ukazał moralny upadek ludzi wywodzących się ze Służby Bezpieczeństwa?

- Każdy po obejrzeniu tej sceny ma prawo do własnych wniosków. My również. Dla nas jest ona upokarzająca. Kiedy niesiono ciało naszego syna ulicami Gdyni, tłum nie śpiewał, nie krzyczał – ludzie szli w milczeniu. A w filmie pijani esbecy niosą pijanego kompana…Szkoda słów. Okropne. Przypuszczam, że reżyser i aktorzy nie chcieli źle, ale wyszło bardzo źle. My nie chcemy żadnych pieniędzy. Boże broń. Prosimy jedynie, aby tę scenę usunięto.

- A jeżeli reżyser tego nie uczyni? Czy podejmiecie państwo kolejne kroki? Jeżeli tak, to jakie?

- Czekamy. Może pan Pasikowski do nas zadzwoni, porozmawia. Przecież my jesteśmy grzeczni ludzie, nie jacyś awanturnicy. Jeżeli pan Pasikowski nie usunie tej sceny, to nie wiemy, co zrobimy. Wszyscy mówią nam wokoło, że tej sprawy nie wygramy…My, jednak liczymy na dobrą wolę.

Autor artykułu: Rozmawiał Henryk Piec